mam 6 miesięcy

lipiec 2014

I znów przyszedł 28 dzień kolejnego miesiąca. Tym razem jest to kluczowa data. Dziś Maja kończy pół roczku. Czuję w sercu dziwny żal, że to już..że tak szybko… Pamiętam gdy się urodziła, pomyślałam sobie, że mamy przed sobą cały rok razem, a o powrocie do pracy zacznę myśleć, jak minie pierwsze pół roku. I to już minęło!!! Teraz już bliżej niż dalej do naszej rozłąki..

Pół roczku. Wiem, że zamykamy pewien etap.. Zmieniamy smoczki na większe, mleko na następne, a te smoczki w butelce mają już 4 dziurki!!

Maja waży 8 kg, a mierzy 70 cm. Przez pół roku przybrała 5,450 kg i urosła 19 cm. To niesamowite jak ten mały człowiek szybko rośnie. Maja je 5 posiłków w tym 3 mleczne. Na śniadanie, ok godz 8-10 zjada owoce z biszkoptami, ok godz 12-14 warzywka z mięskiem, potem ok 16-18 mleko, ok 20-22 kaszkę, i w nocy standardowo ok godz 2-3 kolejne mleko. W międzyczasie pije soczki i herbatki. Czasami dostaje bułę lub chrupkę do ślinienia. Teraz od skończonego 6 miesiąca zamienię jej kaszkę ryżową bezglutenową na kaszką manną glutenową.

Do rozszerzania diety w tym miesiącu z powodzeniem do owoców dołączyły: śliwka, morela i arbuz, a do warzyw: brokuł, cukinia, kabaczek, buraczki, pomidory, groszek i fasolka. Maja je też mięso z królika i gęsi. A ze słoiczków spróbowała: łososia, indyka i cielęcinę z kaszą jaglaną. Parę dni temu dostała też pierwszy raz 1/2 jajka do obiadku.

Mamy kolejne sukcesy w rozwoju ruchowym: Majusia okręca się całkowicie samodzielnie na oba boki i przewraca się z pleców na brzuszek i odwrotnie (choć z brzucha na plecy rzadziej). W pozycji na brzuchu opiera się na samych dłoniach, lub wcale gdy podnosi je do jakiejś zabawki. Swoje stopy zaczęła wkładać do buzi, a wcześniej je tylko trzymała w rączkach. Gdy leży na plecach podnosi głowę i wspiera się na łokciach. Z chęcią by usiadła, a że nie umie to po chwili się po prostu wścieka. :)

Maja obdarza uśmiechem wszystkich w szczególności dzieci i naszego psa. Kwiczy z radości i strasznie macha rączkami i nóżkami jak tylko widzi Beti. Wyciąga do niej rączki i śmieje się na głos. Uwielbia wygłupy, pierdziochy, podrzucanie, całowanie w rączki, gdy robimy dziwne miny i dźwięki.

Ostatnio, przy skończonym 5 miesiącu pisałam, że Maja dziwnie kwiczy i kaszle, teraz „pterodaktyl” nas pożegnał, a zastąpił go „telefon”. Bez przerwy Maja robi drrrrryyy drrrryyyyyy. Nauczyła się też wymuszać, jak jej się coś nie podoba to momentalnie się wścieka, wygina i rozpaczliwie krzyczy. Kiedyś po przebudzeniu bawiła się jeszcze chwilę w łóżeczku, teraz jest płacz w niebogłosy i krokodyle łzy.

Zasypianie też jest różne. Może przez te lipcowe upały.. Często zdarza się, że przed zaśnięciem jest płacz i walka. Jakby chciała spać, a nie mogła zasnąć. Oczy zamknięte, pieluszkę tuli do buzi, ale płacze i się wygina.. Czasem nieźle się obie spocimy zanim Majkel zaśnie.

Ślinotoki aktualne, palce w buzi prawie bez przerwy. Czasami jak dopadnie jakąś zabawkę to mści się na niej gryząc ją zawzięcie. Zębów brak.

Gdy patrzę na jej pierwsze zdjęcia to widzę jak inaczej wygląda. Nabrała ciałka, buzia się całkiem zmieniła, włoski urosły, rzęsy i brwi pociemniały a oczka rozjaśniały.. Cudna jest ta moja córcia.. Strasznie mocno ją kocham.

Ze względu na mały chaos w domku i ogromny upał, odpuściłam sobie sesję w kołysce i koszu. Nie chcieliśmy męczyć Mai, zrobiliśmy więc tylko na szybko zdj na fotelu.

DSC_0104

4 Comments

  1. Hej 🙂 w jakiej formie podawałaś Mai rano owoce z biszkoptami? Jakoś razem mieszałaś czy osobno? Owoce że słoiczka?
    Pozdrawiam

    • słoiczki raczej nie. robiłam jej mus z jabłek albo gruszek, albo ugniałam banana i do tego pokruszone biszkopty. zawsze na ciepło lub letnio

    • niestety nie pamiętam. na pewno z butelki. ale co to były za herbatki? nie wiem. sama się dziwię, bo raczej stroniłam od tych granulowanych gotowych. nie pomogę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *