mam 35 miesięcy

1) Maja negocjuje ze mną zabranie bidonu ze sokiem do łóżka na noc:

ja: Nie kochanie, bo dopiero zmieniłam Ci pościele a Ty zawsze nakapiesz tym sokiem i są plamy.

Maja: Ale ja nie polam! Obiecam!

 

2) Kupiłam książeczkę dla Ani. Maja ogląda, wącha i pyta:

Maja: Mamo czym ona pachnie?

ja: Drukiem.

Maja: Lubię ten zapach mamo.

 

3) Maja przybiega do mnie, a w ręce trzyma moją bluzkę.

Maja: Mamo zobacz tutaj są siamki (czyli smarki)

ja: A skąd one się tam wzięły?

Maja: No bo zrobiłam tak (gest wytarcia nosa w moją bluzkę)

ja: Brak mi słów

Maja: No niestety

 

4)

Ja: Maju a jakbyś miała dużo pieniążków to co byś mi kupiła?

Maja: Kanapkę (przyp. Kinder mleczną kanapkę)

Ja: Ale ja nie jem kanapek. Może coś innego?

Maja: bluzkę!

Ja: o już lepiej. Ale pomyśl co z czego ucieszyłabym się naprawdę mocno. Co ja lubię?

Maja: PRACOWAĆ!

Ja: Pracować???

Maja: Co? Chyba się załamiesz?

 

5) Śpiewamy Przybieżeli do Betlejem pasterze.

Maja: Mamo a gdzie jest ten Bentlej?

 

6) Maja ogląda żłóbek w kościele i pyta:

-Dlaczego ten mały Jezusek nie jest przykryty?

 

7) Przy stole:

Maja: Wylało się Ciebie tato

mąż: Tobie (poprawią ją mąż)

Maja: Mi nie!

 

8) Maja skończyła otwierać wszystkie świąteczne prezenty po czym podnosi główkę i macha rączką w okno mówiąc:

– Papa Gwiazdorku, dziękuję.

po chwili dodaje:

– Ale on był miły dla mnie

 

9) Moja siostra przyszła zrobić mi hybrydy. Piłuje paznokcie. Wchodzi Maja. Obserwuje chwilę, przytula się i mówi:

-Mamusiu ale Ty jesteś dzielna!

 

10) Maja wchodzi do swojego pokoju, w którym zmieniłam pościele, wietrzyłam i ogólnie czuć było zapach prania i świeżości:

Maja: O matko ale tu pachnie jak pierun!

DSC_1579

u7x9cc0

6 Comments

  1. Haha uśniałam się szczerze do łez:)
    Teksty mojej niespełna 2,5 latki:
    Jadę z córką w aucie
    Ja: ale mi to auto głośno chodzi
    córka: Auto nie chodzi auto jeździ!

    Córka: Mamo Mamo popatrz jakie mam duzie zięby!
    Ja: a skąd masz takie!?
    Córka: mama mi kupiła

    Córka na widok Dziadka:
    To jeśt Mój Andziejek

    Córka: jak będę malutka, to znowu będę miała śmociek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *